Bleki z Palucha
2 września 2008 r.
Blekusia już nie ma wśród nas. Odszedł spokojnie i godnie wśród najbliższych 2 września, o godz. 15.30. Jego serduszko przestało bić...
We wrześniu 2007 r. napisałam: "A jednak zdarzył
się cud. Bleki jest w
nowym domu i jest bardzo szczęśliwy." Było to po 7 latach pobytu w
schronisku, na łańcuchu, gdzie trafił jako szczeniak.
Zabrakło 20 dni do rocznicy pobytu w nowym domu. W ostatnich miesiącach
zamieszkał w domu, jak król w swojej rezydencji, po tym jak odmówił mieszkania w
pięknym, wybudowany specjalnie dla niego kojcu.. Był niezwykle mądrym i
wdzięcznym stworzeniem. Miał najlepszą opiekę, przysmaki, ciepło
domowego ogniska i wielką miłość Opiekunów, którzy walczyli o niego do
końca.
Dziękujemy Pani Mirce i Panu Jarkowi za ten cud, za wielkie serce dla Blekusia, za to, że są, za to, że dali Mu wszystko co tylko może dać Człowiek swojemu Psu.
Mamy nadzieję, że spotkamy go jeszcze...
Żegnaj Blekusiu i.. do zobaczenia w lepszym świecie.
Oto ostatnie zdjęcia.



>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
25 października 2007 r.
Popatrzcie w jakim pałacu
mieszka Kuba, zbudowanym specjalnie dla niego.
Kuba i jego Opiekunowie
przesyłają dla Was serdeczne pozdrowienia.
Kuba zamieszkał w kojcu ponieważ w tym domu są już dwa przygarnięte psy,
którym Opiekunowie Kuby podarowali dom i godne życie. Niestety pieski się
nie zgadzają. Kuba wychodzi codziennie na spacery do lasu i nawet jest
spuszczany ze smyczy. Może się wybiegać do woli. Słucha się i jest
niezwykle mądry.
W ogrodzeniu kojca wstawiono element wykonany z siatki aby Kuba miał lepszą widoczność.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
14 października 2007 r.
Przez tydzień opiekuję się Blekim. Obecnie nazywa się Kuba. Jego Państwo wyjechali na urlop.
Dziś byłam z nim na spacerze w lesie. Bleki pozdrawia !






>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Wrzesień'2007
A jednak zdarzył się cud.
Bleki jest w nowym domu i jest bardzo szczęśliwy.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Należy do tych psów, dla których znalezienie domu graniczy z cudem. Jest mieszańcem w średnim wieku,
jest zaniedbany i do tego nie ma oka... Obecnie przebywa przy budzie na łańcuchu.
Poszukujemy osoby, która podaruje mu dom lub zaopiekuje się nim w schronisku
i będzie wyprowadzać na spacery. Nam brakuje rąk...
Wolontariusz: 0503 069 502


