Broj z Palucha - nr 1817/07

25 lutego 2009 r.

Mój kochany Broj jest u nas już ponad rok! I z charakteru nic się nie zmienił. Nadal jest taki słodki, pocieszny, mądry i bardzo grzeczny! Taki wieczny szczeniak, który nie psoci. Tylko zrobił się wybredny jeśli chodzi o jedzenie - puszki w ogóle nie chce jeść, a jak rzucamy wróblom chleb to Broj im go zabiera i sam pałaszuje aż mu się uchle trzęsą!:p Komediant z niego!
A najbardziej kocha mojego dziadka! Łasi się do niego, przytula, wsadza mu pysk do kieszeni a na koniec kładzie się i ustawia łapy do góry- to znak aby głaskać. Z kolezanką dogaduje się świetnie. Razem kopią doły, a raczej jamy, w których chowają się przed gorącem. A i Broj w końcu nauczył się pływać! Bo na początku wchodził do wody i zanurzał tylko przednie łapy, a teraz niczym nowofunland płynie z Zuśką po patyczek!

Ogromną radość sprawia mi jak patrzę na niego i widzę jaki jest szczęśliwy.

  Serdecznie pozdrawiamy z Brojem wszystkich wolontariuszy i wszystkie zwierzaki z palucha i życzymy im znalezienia jak najlepszych domów! 
Joanna

    

***********************************************************

12 czerwca 2008 r. - wiadomość od Opiekunów Broja

Witam
Pod koniec lutego adoptowaliśmy Broja ze schroniska. Jest świetnym psem! Bardzo dobrze dogaduje się z koleżanką, pilnuje posesji, jest bardzo posłuszny i mądry. Sam nauczył się podawać łapę i siadać (poprzez naśladowanie innego psa). Na spacerach trzyma się blisko i nie ucieka. Jego ulubione danie to rosół z kluskami!
P.S załączam parę jego zdjęć.
pozdrawiam

Dziękujemy pięknie i życzymy szczęścia i samych radości.

 

**********************************************************

18 lutego 2008 r. otrzymałam wiadomość z nowego domu i zdjęcia.
Dziękujemy.

Przeszukaliśmy całe schronisko i znaleźliśmy Brojka! jak na razie spisuje się idealnie. Trochę warczy na starszą koleżankę a ona na niego, ale z biegiem czasu coraz mniej. Jak nas widzi to szaleje z radości!najchętniej by się przytulał!!hehe Jest spragniony ruchu, ale to nie problem ma ponad hektar ogrodzenia do pilnowania. Jednym słowem wybraliśmy chodzący ideał!hehe.  pozdrawiam 

P.S proszę wygłaskać ode mnie wszystkie zwierzaki z palucha! no przynajmniej ich część. Asia

 

*******************************************************************************

10 lutego 2008 roku został adoptowany.
Wszystkiego najlepszego!