Roki z
Palucha
nr 37/07, domek nr 43
13 maja 2008 r.
Dziś zadzwoniła Pani Rokiego. Opowiadała mi jaki szczęśliwy jest Roki, jakie
były z nim przejściowe problemy i jak wszystko mu wybaczają... Roki uwielbia
burzę i deszcz a o pieszczoty upomina się przez 24 godziny na dobę. Otrzymałam
zdjęcia na komórkę. Postaram się przegrać i umieścić na stronie.
Dziękujemy za serce dla
naszego kochanego Rokiego.
Wszystkiego najlepszego!!!
*********************************************************************************
Roki w schronisku.


Zdjęcia wykonane przed pierwszą nieudaną adopcją.
