|
nasza mała Dinka już się tak u nas zadomowiła, że
nie chce nigdzie indziej spać niż z nami w łóżku.
Mamy nadzieje, że jest jej u nas dobrze - ma swoja
kanapę i kocyk, codziennie wskakuje rano na łóżko żeby nas
obudzić.
Jest wesoła i ciągle lata z zabawkami po całym
domu.
Z królikiem się tolerują, czasem nawet gonią się
po mieszkaniu, wiec Tosiek wreszcie trochę schudnie :))
Na smyczy chodziła przez pierwszy miesiąc, a teraz
się juz ślicznie słucha więc mogliśmy ze smyczy zrezygnować (nasze
podwórko nie graniczy z ulica, więc nie ma niebezpieczeństwa)
Mąż ją rozpieszcza straszliwie (jak zresztą
wszyscy goście) wiec pewnie za pół roku będzie szersza niż dłuższa.
|