Witam z tej strony Edyta
W ostatni weekend sierpnia roku 2004 przyjechałam do schroniska w
poszukiwaniu nowego przyjaciela Psiaka. Po 30 min , naszym oczom ukazała się
piękna około 6 miesięczna sunia o wyglądzie podobnym do terriera
niemieckiego, pokochaliśmy ją od razu. Była bardzo dzika , w tej swojej
dzikości jednak od razu zaczęła nam dziękować za to ,że ją
przygarnęliśmy.
Moja biedna sunia wtedy miała tylko numer 1473 .Teraz wabi się Pola , i jest
najukochańszym psiakiem, cały czas mam wrażenie ,że dziękuje nam za to, że
hmmm.. kto wie może uratowaliśmy jej marny los psiaka ze schroniska.
Przesyłam jej zdjęcia. Może i ona znajdzie się w rubryce Psy po adopcji.
Bardzo dziękuję i Pozdrawiam
|