Jackie 27 lipca 2004 r.

Droga Pani Elu,

Nasz kochaniutki Jackuś jest juz u nas prawie 1,5 roczku i pomyslalam, ze ucieszy sie Pani na wiadomości od Pupilka.:-). A wiec... u nas wszystko w porządku. Jackie jest wesoly i dogaduje się z nasza kicią. Często ganiają sie po podwórku, podgryzaja nawzajem i szaleja po lózkach. Wszedzie ich pełno.
Jackus powolutku zaczyna zwiedzać swiat. W tym roku zabralismy go ze soba na wakacje na Mazury. Spedzil tydzien nad jeziorkiem, w ktorym uwielbial plywac. Po "wyczerpujacych" kapielach odpoczywal w cieniu pod drzewkiem. Mysle, ze mu sie podobalo.:-)
W zalaczeniu przesylam zdjecia "łobuza".
Jednym slowem Jackuś miewa się wspaniale (nie przechwalajac się oczywiscie):-)

Mam nadzieje, ze fotki sie spodobaja.
Pozdrawiamy serdecznie,

Beata, Tomek, Jackus i Mysza

"

powrót