Tabak już w nowym domu !
11 kwietnia 2005 roku Tabak pojechał do wspaniałego domu
po tym jak na tej stronie zobaczyła go Pani Joanna - niezwykła, wrażliwa, wspaniała osoba. Na moją uwagę o tym, że Tabak może robić szkody w mieszkaniu powiedziała: "to nic - dom jest dla domowników a nie odwrotnie". Zawiezie go do najlepszych specjalistów w Warszawie.
Tabak nie widzi, ma problem z tylnymi nogami oraz ostatnio zauważono nowotwór.
Życzymy wszystkiego najlepszego - z całego serca.
12 kwietnia otrzymałam sms - Tabak zjadł miskę rosołu na kurczaku z kurczakiem i ma się dobrze.
Historia Zdjęcia z 2 kwietnia 2005 r.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|