Zuzka

Witam!
Bardzo bym chciala prosic o zamieszczenie zdjecia mojej Zuzki. Jestesmy razem od 16.03.03 Moje dzieci zrobily mi niespodzianke, wybralismy sie do schroniska po prezent na moje kolejne urodziny.  Nie myslalam o wzieciu az tak duzej suczki. Wiedzielismy, ze moze to byc tylko "dziewczynka" bo póltora roku wczesniej syn adoptowal uroczego bullteriera, a ten nie jest wielbicielem innych czworonogów w swoim najblizszym otoczeniu. Sadzilismy, ze róznica plci korzystnie wplynie na uklady miedzy naszym zwierzyncem. Tam spotkalam wlasnie Zuzke!
Na "dzien dobry" Zuza zaczela mnie lizac po rece, niecierpliwie powarkiwac, gdy przeszlam do klatki obok, zeby popatrzyc na mlodziutka amstafke. Gdy próbowalam odejsc rozleglo sie donosne szczekanie, wówczas syn przypomnial mi, ze chcialam malo szczekliwego psiaka. Ale to co chcialam dawniej nie mialo juz wiekszego znaczenia. I tak jestesmy juz prawie dwa lata razem, Zuzce posiwiala mordka, jest juz powaznie starsza pania. Uwielbia dzieci i wszystkich ludzi. Nawet okolicznych pijaczków! Co mnie mocno zadziwilo, ale dzieki temu mozemy póznymi wieczorami chodzic po ciemnych uliczkach, ona jest ze wszystkimi zaprzyjazniona wiec jestesmy obie bezpieczne.
serdecznie pozdrawiam
Joanna

powrót