PAZUREK I SZETLAND NA PALUCHU
10 lutego 2008 roku
Pani Ewa napisała:
Witam serdecznie,
"Wreszcie udało się sfotografować Pazurka – wygląda podobnie, ale dużo więcej w nim radości, a nawet powiedziałabym, że ta radość go rozsadza. Szaleje po ogrodzie, do domu wpada pokonując 5 schodków jednym susem, wszystko go interesuje i cieszy, kontroluje wszystko, co dzieje się w domu i nadrabia stracony czas spędzony w klatce. Już zapomniał, że był brudnym, kulawym, pogryzionym i nie chcianym kundelkiem. Ciągle jeszcze walczy z chorobą uszu, ale mamy nadzieję, że wspólnie i to pokonamy. A na razie serdecznie Panią pozdrawiam i jeszcze pewnie się odezwę"
EK
29 stycznia 2008 roku
Dziś zadzwoniła do mnie Pani Ewa. Gdy usłyszałam Jej głos byłam pełna obaw...
Ale usłyszałam radosną nowinę. Chociaż było bardzo trudno na początku już sytuacja się ustabilizowała. Najpierw wojna ze zwierzakami mieszkającymi w domu, później agresja do członków rodziny i przyjaciół w obronie ukochanej Pani... Były też problemy ze zdrowiem, z ranami po pogryzieniu w schronisku - a najgorsze z uszami.
Jeszcze pozostał problem z kotem...
Pani Ewa powiedziała mi: "Ja go nie oddam. Przygarnęłam go na dobre i na złe."
Życzymy z całego serca wszystkiego najlepszego !
Dziękujemy za serce, za cierpliwość, za wyrozumiałość. Dziękujemy za Pazurka.
Czekamy na zdjęcia z nowego domu.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Pazurek pojechał do nowego domu 6 stycznia 2008 roku. Chory, pogryziony i zrezygnowany. Odmówiono wydania psa ale po interwencji pani Dyrektor został wydany...
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Kiedy Opiekunka piesków poprosiła mnie o zamieszczenie ich na stronie natychmiast to zrobiłam. Powiedziała, że tkwią już 5 lat w schronisku a takie miłe...
Co było później?
Szetland odszedł za tęczowy most 10 października 2006 r. - nie zdążyliśmy mu pomóc. Odszedł zapomniany, niechciany... Kilka osób przymierzało się do jego adopcji. 13 listopada 2006 roku zadzwoniła Pani aby poinformować mnie o podjętej decyzji adopcji tego smutnego psiaka...
|
Pazurek
|
![]() |
|
Szetland -
nr 267/2001
- jemu nie możemy już pomóc...
|
![]() |