Fruzia z  Palucha
(paluchowy nr
905/05)

Obecnie jest pod opieką Fundacji na Rzecz Zwierząt "Przytul Psa"

Fundacja na Rzecz Zwierząt "Przytul Psa"
ul. Parkowa 5K, Ustanów, 05-540 Zalesie Górne
Bank BPH (o. w Piasecznie)
66 1060 0076 0000 3200 0133 1036

12.02.2012r.

Fruzia trafiła na Paluch w 2005 roku, była wtedy młoda. Gdy zobaczyłam ją pierwszy raz zrobiło mi się jej bardzo żal. Przebywała w maleńkiej klateczce, a jej jedynym widokiem była ściana sąsiedniej klatki. Ona garnęła się do mnie przez kraty, tuliła sie do moich rąk. Zaczęłam ja wyprowadzać na spacery. To było 15 minut na tydzień... przeciez były jeszcze inne psy.

Na moją prośbę przeniesiono Fruzię do zwolnionej klatki/domku, gdzie wreszcie zobaczyła schroniskowy świat. Ludzi, zwierzęta wychodzące na spacery, pracowników. Mogła liczyć na spojrzenia, dotyk, przysmaki. Do tego miała spacery i wiele osób ją pokochało.

Potem przestałam być wolontariuszem. Fruzię umieszczono na łańcuchu przy budzie, z mocno zaciśniętą obrożą, gdyż mała główka powodowała, że sunia wyślizgiwała sie z obroży i łańcucha. Gdy zlikwidowano łańcuchy na Paluchu przeniesiono ją znowu do klatki na "końcu świata". Dowiadywałam się o jej sytuacji od wolontariuszy i bardzo bolało mnie serce. Sytuacja Fundacji nigdy nie jest taka aby można było realizować wszystko co by się chciało. W zderzeniu z chorymi, głodnymi, ciężarnymi, kalekami Fruzia przegrywała...

I wtedy zjawiła się Pani Patrycja i Jej Koleżanka Ania.

7 stycznia br. Fruzię przyjęliśmy pod opiekę.
Najpierw trafiła do hotelu w Jeziórku, gdzie warunki, chociaż lepsze niż na Paluchu nie były takie na jakie zasługiwała. Czekała cierpliwie na zmianę. Gdy nastąpiły mrozy przenieśliśmy ją do ciepłej kliniki, a po kilku tygodniach zwolniło sie miejsce godne Fruzi.

Dziękuję najpiękniej jak mogę Pani Patrycji, Pani Ani, Wolontariuszom, którzy opiekowali sie Fruzią gdy mnie zabrakło, Panu Sławkowi z Jeziórka za najlepszą opiekę jaką mógł jej dać i Pani Kasi, która dała jej cudowny dom tymczasowy.

Dziękuję Wam za "moją", NASZĄ Fruzię.

Mam jeszcze kilka takich miłości na Paluchu. Nie umiem o Nich zapomnieć... martwię się aby nie stała sie Im krzywda, aby Ich nie uśpiono, gdyż dochodzą do mnie informacje o coraz częstszych takich działaniach Komisji Etycznej...

Elżbieta Lipińska
503 069 502

..........................................................................................

Fruzia jest filigranową suczką w typie bulteriera lecz drobniejszą i mniejszą.
Fruzia jest niepowtarzalna. i wyjątkowa. Jest jak iskiereczka pełna radości i życia.
Tak bardzo chce podarować swoje serduszko Komuś kto jej da taką szansę.
Odda Ci całe swoje psie serduszko, odda całą siebie, tylko daj jej szansę...
Spędziła w schronisku całe długie 6 lat !!!
Mamy nadzieję, że teraz jej los się odmieni.

Kontakt - 503 069 502