Dzień dobry!!!
Zwracam się do Was z prośbą o adopcję dla 4 suczek nierasowych
szczeniaczków (mama suka była malutka).
Oto ich historia: mieszkam z rodziną na wsi koło Radomia. Mamy dwóch
psów dużego wilka i średniego kundelka.
Dokładnie 26 maja(w dzień matki) usłyszałyśmy z siostrą u sąsiada w
starej stodole przeraźliwy pisk małych szczeniąt, ponieważ
Stodoła dziurawa zajrzeliśmy do niej i oczom naszym ukazał się
przeraźliwy obraz nieżywej suczki(którą widywaliśmy od pewnego czasu jak
błąkała się po naszej drodze) i obok niej 6 małych ślicznych pieseczków.
Ponieważ kochamy bardzo zwierzęta, po uzgodnieniu z właścicielem stodoły
postanowiliśmy je przygarnąć, ale z myślą że je oddamy w dobre ręce.
Jakie było nasze zdziwienie gdy okazało się ,że wszystkie 6 to suczki
i……….nie ma chętnych na nie..
Ja jestem w stanie wziąć 1 suczkę, brat weźmie 1 suczkę, a na cztery nie
ma chętnych.
Zwracam się do WAS z prośbą o znalezienie dla nich adopcji.
Mój nr tel. 508 875 891 lub 509 979 173


