Kita z Grójca
Kita przez niecały rok była dokarmiana przez licealistkę Martę z Grójca w ogródku, do którego się przybłąkała. Przemiła, dająca się głaskać i brać na ręce trikolorka.
I chociaż ma dopiero dwa lata, to zdążyła już powić na świat potomstwo, które prawdopodobnie nie przeżyło ciężkiej zimy i miejskiej poniewierki. Kita została sama. Niestety w niewyjaśnionych okolicznościach Kita straciła nie tylko potomstwo, ale także oko.
Co się wydarzyło możemy tylko zgadywać....
Dzięki zaangażowaniu
rodziny w sprawę Kity, udało się ją przetransportować do Warszawy, została
przebadana w klinice, gdzie wykonano i ustalono co poniżej:
- kicia ma okoła 2 lata, jest urocza, przyjazna, lgnie do ludzi,
- wykonano badanie morfologiczne, odrobaczono, podano lek na świerzb i inne
pasożyty występujące na skórze,
- usg nic niepokojącego nie wykazało,
- brak oka lewego z zapaleniem o charakterze surowiczo-ropnym w okolicy kąta
zewnętrznego oczodołu. Podwinięcie powieki górnej z drażnieniem włosami okolicy
spojówki,
- sugeruje się przeprowadzonie zabiegu chirurgicznego oka razem z zabiegiem
sterylizacji kotki,
- w okolicy małżowinowej ucha cechy zapalenia woszczynowego (przez trzy tygodnie
podawać lek dwa razy dziennie)
- test: FeLV (kocia białaczka) i FIV - wynik negatywny
Kita przez tydzień
przebywała w domu. Okazało się, że jest kotem udomowionym, załatwia się do
kuwety, śpi na psim posłaniu, spokojnie znosi podróże samochodem i wszystkich
kocha tak, jakby znałam od urodzenia.
Jest kotem, który powinien zamieszkać z innym kotem/kotami ponieważ lubi się
bawić - nocami zamęczała swoich śpiących opiekunów skacząc po nich, łapiąc za
nosy i moszczą sobie posłanko w ich włosach. Dlatego też koci towarzysze są
bardzo wskazani i pożądani...
Niestety stan oka Kity wymaga zoperowania (sączy się z niego ropa z krwią)
dlatego też bardzo prosimy wszystkich Państwa o wsparcie nas finansowo, abyśmy
mogli kicię poddać niezbędnemu zabiegowi. Niestety nie dysponujemy w tej chwili
żadnymi środkami finansowymi i co czasu dokonania zabiegu kicia będzie się
trochę męczyć.
Bardzo prosimy o wsparcie.
Aktualnie Kita przebywa w domu tymczasowym naszej Fundacji, ale już teraz
ogłaszamy, że poszukuje nowego, wspaniałego domu stałego!
Kontakt - 503 069 502






