Mika to jeszcze dziecko - psie dziecko, które już tyle przeszło...

Sunia była pod opieką Fundacji na Rzecz Zwierząt Przytul Psa - kliknij...

24 sierpnia 2009 r.

Zdjęcia z nowego domu Mikusi - zobaczcie jak podrosła i jaka szczęśliwa !!!

Pozdrawiamy i przesyłamy najgorętsze pozdrowienia.

*****************************************************************************

1 czerwca 2009 r.

Wielki dzień Miki !!!

Miki jedzie do wspaniałego domu.
Życzymy wszystkiego najlepszego !!!

Dziękujemy Pani Jolancie i jej Mężowi za uratowanie psinki.
Dziękujemy pani Kasi za socjalizację.
Dziękujemy Paniom, które dziś zabierają ją do swojego domu.

Łańcuszek Wielkich Serc zadziałał. Miki ma już dom do końca życia.

****************************************************************

15 maja 2009 r.

Mika pojechała do domu tymczasowego, w którym będzie socjalizowana. Pani Kasia zgłosiła swoją pomoc, gdyż ma duże sukcesy na tym polu. Jej dwa psy wyciągnęła z lęków przed człowiekiem i światem.
Mamy nadzieję, że za kilka tygodni szczęśliwe dziecko pojedzie do wspaniałego domu.
Trzymajmy kciuki za szybkie postępy.
Jest nam smutno bez niej...

więcej zdjęć...

**************************************************************************

10 maja 2009 r.

Mika jest piękna, ale wciąż jest straszną dzikuską. Dlatego, chociaż kilka osób dzwoniło  w sprawie jej adopcji, niestety na razie nie jest możliwe wydanie jej.

Chyba, że zdecydowałby się ktoś, kto ma ogród i przyjaznego psiaka, i chciałby podjąć to trudne wyzwanie socjalizacji Miki.

Generalnie Mika robi postępy. Pokochała Gacka i chodzi za nim krok w krok. Nas boi się w dalszym ciągu chociaż widać światełko w tunelu. Wzięłam specjalnie urlop na poniedziałek aby poświęcić jej więcej czasu.

Poza tym Mika to cudowne stworzonko.

więcej zdjęć...

*********************************************************************

To wydarzyło się 5 maja. Była ładna pogoda i Mąż pani Jolanty wybrał się na ryby. Jest takie nieduże jeziorko w Warszawie, na Gocławiu.
Nagle zobaczył, że coś płynie. To coś przybliżało się i po chwili okazało się, że to mały szczeniak resztkami sił utrzymywał się na powierzchni.
Przy użyciu gałęzi udało się wyłowić maleństwo.
O godzinie 20.00, 5 maja maleństwo znalazło się w domu pani Jolanty. Następnego dnia zadzwoniła do naszej Fundacji z prośbą o pomoc. Nie mogła zatrzymać pieska.
6 maja odebrałam przerażoną kulkę. Weterynarz ocenił ją - okazała się suczką - na 3-4 miesiące. Jest słaba i wycieńczona.
Mika została odrobaczona i wykąpana. Je, ale panicznie boi się ludzi.
Co przeszło to maleństwo? Co zrobili jej ludzie ?
Dlaczego ją tak skrzywdzili ?
Obecnie potrzebny jej spokój, leki, dobre jedzenie i bezpieczeństwo.
Szukamy dla Miki domu tymczasowego lub docelowego.
Potrzebne są środki finansowe na jej leczenie i pielęgnację aby mogła cieszyć się życiem oraz zapomnieć o przerażającej przeszłości.

Fundacja na rzecz zwierząt "Przytul Psa"
ul. Parkowa 5K, Ustanów
05-540 Zalesie Górne
Bank BPH (o. w Piasecznie)
66 1060 0076 0000 3200 0133 1036

Kontakt - 503 069 502