Zefir z Piaseczna
Piesek jest pod opieką Fundacji na Rzecz Zwierząt Przytul Psa - kliknij...
Fundacja na Rzecz Zwierząt
"Przytul Psa"
ul. Parkowa 5K, Ustanów, 05-540 Zalesie Górne
Bank BPH (o. w Piasecznie)
66 1060 0076 0000 3200 0133 1036
Witaj! Może przeczytasz moją historię... mam na imię
Zefir....lekarze mówią, że mam około 4 lat. Jestem pod opieką Fundacji "Przytul
Psa" od tego dnia, kiedy jej wolontariusze znaleźli mnie pod sklepem, z obrożą i
smyczą, jakbym na kogoś czekał, jednak nikt nie przyszedł... tylko ja jeden
wiem, co się wtedy stało.. Mijają kolejne miesiące, wszystkie pieski z naszej
fundacji jakoś znajdują domy, tylko ja jeden nie...
Zadaję sobie pytanie, co takiego zrobiłem, że nikt mnie nie chce...Nawet nikt o
mnie nie pyta...
Siedzę w hoteliku, płaczę z tęsknoty za człowiekiem... Jestem przecież taki
grzeczny, mądry, może nawet ładny... Obiecuję Ci, że zrobię wszystko, byś był ze
mnie zadowolony, a może nawet dumny... Nie sprawię kłopotu, potrzebuję tylko
miłości... Zobaczysz, będę Twoim najwierniejszym przyjacielem, będę wszędzie z
Tobą chodził, oglądał telewizję, bawił się i pocieszał Cię, gdy będziesz
smutny... tylko proszę, daj mi szansę ...szansę abym mógł pokazać Ci, jaki
jestem... teraz nawet nikt mnie nie widzi, więc co ja mogę zrobić?
Tak bardzo nie chcę być sam... boję się, że zestarzeję się w tym boksie, odcięty
od świata i ludzi... Ciągle mam cichą nadzieję, że los się do mnie uśmiechnie...
może nawet te Święta spędzę zamiast sam w boksie, to z Tobą przy choince...
to moje największe marzenie...
Zefirek
Kontakt w sprawie
adopcji:
503 069 502,
fundacja@przytulpsa.pl
*****************************************************************************
Gdy go znalazłyśmy leżał
smutny przy sklepie, w obroży, do której przyczepiona była długa smycz i
wyglądało jakby ktoś go zostawił na chwilę. On czekał już wiele godzin ale ten
ktoś nie przychodził...
Zabraliśmy go do hotelu i byliśmy pewni, że właściciel musi zgłosić się po
niego. Zadbany, trochę zatuczony, niebojaźliwy i z pełnym spacerowym
rynsztunkiem.
Niestety niemożliwe jest
możliwe. NIKT się po Zefirka nie zgłosił. ..
Został odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany. Jest gotowy do adopcji.
Bardzo tęskni i płacze za swoim człowiekiem.
Czy ten Człowiek znajdzie jego?
Szukamy dla Zefirka wspaniałego domu, domu, w którym nie dadzą mu zginąć,
domu do końca życia.
Zefir jest młody, ma około 4-5 lat i dużo lat przed nim. Zrobiono mu
wszelkie badania (krew, usg), które potwierdzają dobry stan zdrowia.
Pilnie szukamy domu dla Zefirka, aby znowu był szczęśliwy. Zasługuje na to.
Kontakt - 503 069 502

