25 lutego 2012

Piękny Marley, po wizycie u fryzjera, wciąż czeka na dom.
Przebywa w klinice Dobry Wet, w Bobrowcu. Jest gotowy do adopcji.

t. 22 423 60 10

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

15 sierpnia 2011 r.

Marley przybłąkał się nie wiadomo skąd. Wyglądał jak kupka nieszczęścia. Zajęli się nim doktorzy z lecznicy weterynaryjnej, gdzie Marley do dziś przebywa. Odpchlili go, wyczesali, odkarmili. I naszym oczom ukazał się piękny psiak w typie polskiego owczarka nizinnego, tylko ciut większy. Wiek Marleya nie jest znany, ale bliżej mu do średniego, niż do szczenięcego. Marley to jeden z tych w miarę dużych psów, które czują się wobec człowieka psimi kruszynami. Najchętniej władowałby się na kolana. Zainteresowanie człowieka, pieszczoty, na tym zależy mu najbardziej. Oczywiście uwielbia też spacery, podczas których bardzo grzecznie idzie na smyczy. Lubi podczas spaceru poszczekać na inne psy, a ponieważ jest słusznej postawy należy uważać, by nie wdał się jakąś awanturkę. Wystarczy ściągnąć mocniej smycz.  W ogóle całe to szczekanie to taki rodzaj sportu, żeby całkiem nie zdziadzieć. Bo Marley ruchu na świeżym powietrzu nie ma zbyt wiele. Większość czasu spędza w kojcu, ciepłym, to fakt, ale jednak jest to zamknięcie. Marley czeka na opiekuna, który da mu dom i poświęci czas na spacery i zabawy z nim. Marley odwdzięczy się swą ogromną pozytywną energią.
Marley jest wykastrowany.
Tel. 22 423 60 10