Łapa
Życzymy wszystkiego najlepszego dla Pana Pawła i jego pupila!
Dzień Dobry, dość długo milczałem, ale tak jakoś wyszło. Byliśmy całą
rodziną w schronisku na początku marca i stało się tak, jak powiedziała Pani
Dyrektor – to psiak nas wybrał. Aadoptowaliśmy młodego sznaucerowatego psa z
sektora 2, który trafił na Paluch w październiku 2007, pod numerem 2961/07.
Na imię daliśmy mu Łapa. Jest przewspaniałym psem, który – jak to młody
psiak - żywiołowo okazuje swoją radość.
Bardzo szybko się da nas przywiązał a my do niego. Łapa mieszka oczywiście w
domu a gdy chce wyjść w nocy do ogrodu, przychodzi do mnie i liże po twarzy.
Nie sposób się nie obudzić ;-). Łapa początkowo nie wiedział nawet, że może
mieć własne zabawki, ale już się tego nauczył. Najbardziej się cieszy, gdy
nadchodzi weekend, bo wtedy jesteśmy z nim cały dzień.
Bardzo dziękuję za okazaną pomoc jak i polecenie tak innym wolontariuszom
jak i Pani Dyrektor.
Serdecznie pozdrawiam i życzę Radosnych Świąt.
Paweł T.

