Majka
3 listopada 2009 22:23
Pani Ewo!
Posyłam obiecane zdjęcia. Myślę, że Pani
podopieczna ma się bardzo dobrze. Zaczęła już szczekać. Robi to kiedy ojciec
wychodzi z domu i zostawia ją samą. Chodzi za nim krok w krok. Po wykąpaniu
jej sierść jest już zupelnie inna. Przede wszystkim czysta ,puszysta i
błyszcząca oraz miła w dotyku.Kiedy ją głaszczę,rozkłada się brzuszkiem do
gory. Ojciec ma swoj fotel, Majka swój. Pani Ewo zdjęcia może nie najlepsze
ale i plener nieciekawy,, jesienny. Myślę,że wiosną będzie lepiej.
Pozdrawiam. Iga Symonowicz








