Pozdrowienia od Miszy i Froci
8 czerwca 2009 r.

Kochani,
Misza, nasz kochany rottek pojechał do domu 24 maja ;) Jak się okazało zamieszkał razem z Frocią, także rottką adoptowaną z Palucha w listopadzie. Misza jest przeszczęśliwy, trochę przytył, ma przepiekną sierść i co najważniejsze blask w oczach, który na Paluchu gasł z tygodnia na tydzień. Nasz Szczęściarz ma do dyspozycji podwórko, ale mieszka w domku. Jego Państwo są nim zachwyceni. Jest dzielnym obrońcą posesji i pokochał 4-letnią córeczkę swoich Państwa. My jesteśmy przeszczęśliwe, bo przecież Misza czekał tak długo i tyle przeszedł.. Teraz jest najszczęśliwszy na świecie a my razem z nim! :)))
Pozdrawiamy, Agata i Marzena

 

  

  

Dziękujemy serdecznie za dom i serce dla naszych milusińskich.
Wszystkiego dobrego !!!