Dżeki - nr 666/08

to kolega niedawno zmarłego Harrego..jego mniejszy przyjaciel...nie udało się...Dżeki już nie żyje :(
Niestety te słowa okazały się prorocze:
"Harry dzielił klatkę z Dżekim ,małym, bardzo zalęknionym pieskiem, który na spacerkach go nie odstępował, płakał kiedy Harry znikał za
rogiem? Jak sobie teraz poradzi Dżeki bez swojego przyjaciela?"

...Dżeki bez Harrego nie miał szans...nie poradził sobie...
Zaledwie po dwóch tygodniach dołączył do Harrego...za Tęczowy Most...
Żegnamy cię piesku....

 

  

******************************************************************

Jego wolontariuszka napisała o nim:

Dżeki przez długi czas nie chciał wychodzić z budy, bał się ludzi. W końcu któregoś dnia udało się Dżekiego wyprowadzić z boksu na spacer. Od tego czasu wychodzi już regularnie i z dnia na dzień staje się bardziej ufny. Bardzo potrzebuje dobrego, spokojnego domu. Jest łagodny w stosunku do ludzi, ale nadal trochę bojaźliwy. To wspaniały i grzeczny pies.