Harry odszedł w czwartek…
554/03
23 października 2008 r. Opiekun znalazł Go w budzie, leżał spokojnie… A jeszcze w sobotę czekał niecierpliwie na wyjście, pełen energii i ciekawy świata...
Harry był starszym pieskiem, w schronisku
przebywał od 2003 roku. Nieśmiało pokazywał swoje wielkie serduszko, ale my
wiedziałyśmy jak bardzo jest do nas przywiązany...
Szukałyśmy dla niego domu... Niestety nie zdążyłyśmy...
Harry dzielił klatkę z Dżekim (http://przytulpsa.home.pl/zdjecia/194/duze/001.jpg),
małym, bardzo zalęknionym pieskiem, który na spacerkach go nie odstępował,
płakał kiedy Harry znikał za rogiem…
Jak sobie teraz poradzi Dżeki bez swojego przyjaciela?
Czujemy, że Harry macha teraz do nas radośnie ogonem i jest szczęśliwy za Tęczowym Mostem… Jednak tak bardzo boli myśl, że nie spotkamy się w najbliższy weekend…
