Karina nie ¿yje...
1 marca 2009 r.
Dzisiaj dowiedzialam sie ze Karina nie zyje. Byla z tej samej klatki co Tuzik, czyli byla zagryziona przez tego samego psa. Ten pies jest bardzo maly, byl oddany do tej klatki przez opiekunke z tymczasowego schroniska (ta opiekunka podobno juz nie pracuje). Ona mowila ze on jest tam bardzo biedny, ze nie radzi sobie i dlatego byl przeniesiony do klatki gdzie byly male spokojne psy. Teraz Magda przeniosla go stad. Jest w kliperze 54 przy biurze. Ma numer 2802/04. Ale dwoje fajnych pieskow juz nie ma.:-( Kto nastepny?
Mila,grzeczna KARINKA.
Tez niedoczekala sie wlasnego domku.
Proszê o zamieszczenie jej zdjêcia w "po¿egnaniach". Inna.
