Prot - numer 2218/08

Był kochanym, spokojnym, pięknym psem, który nie potrafił żyć bez człowieka, chociaż to człowiek go zawiódł. W głębokiej depresji czekał na swojego pana, a gdy stracił już do końca nadzieję pękło mu serce...

Nie zdążyliśmy mu pomóc, znowu nie udało się....

Żegnaj kochany piesku.